

Jak rodzinna firma budowlana może wyróżnić się wyglądem, który jest jednocześnie profesjonalny i kreatywny?
W firmie Elvermann znaczna część komunikacji z klientami odbywa się przez e-mail.
Jednak podpisy e-mail niemal wszystkich pracowników firmy były różne.
Rozmawialiśmy z Ludgerem Elvermannem o tym, jak wykorzystuje Signitic, aby zapewnić profesjonalny wygląd każdej wiadomości e-mail, a także poprawić obsługę klienta, uprościć proces fakturowania cyfrowego i zwiększyć sprzedaż.
Największym problemem był brak jednolitości naszych podpisów e-mail. Wcześniej każdy tworzył własny podpis w Outlooku.
Nasz administrator IT wysyłał logo i przypominał wszystkim, że w podpisie trzeba umieścić kilka ważnych informacji, takich jak numer w rejestrze handlowym, którego podanie jest obowiązkowe w Niemczech.
Mimo to niektórzy pracownicy nadal używali starego logo, inni nowego, a każdy stosował inne czcionki.
Nasza komunikacja zewnętrzna była prawdziwym chaosem, co wywierało złe wrażenie na klientach.
Trudno było rozpoznać, że wiadomości e-mail pochodziły z tej samej firmy.
Był to wówczas nasz główny problem: brak jednolitego wizerunku zewnętrznego, na którym bardzo nam zależało.
Nie mieliśmy żadnej kontroli nad podpisami używanymi przez pracowników.
Nasz administrator musiał kontaktować się z każdym pracownikiem, aby porównać podpisy.
Przy 50–60 stanowiskach pracy był to czasochłonny projekt.
Musieliśmy sprawdzać, czy podpisy są aktualne.
Jeśli nie były, musieliśmy poinformować pracownika: „Nadal masz stary podpis; wyślę Ci nowy. Dodaj go”.
Wtedy padała odpowiedź: „Nie potrafię tego zrobić; nie wiem jak”.
Administrator IT musiał więc podejść do stanowiska pracownika i ręcznie zainstalować podpis albo uzyskać zdalny dostęp do komputera.
Wcześniej zarządzanie podpisami w ten sposób zajmowało mnóstwo czasu.
Początkowo próbowaliśmy rozwiązać problem za pomocą serwera Exchange.
Szybko jednak napotkaliśmy ograniczenia zarówno w projektowaniu podpisów, jak i w zakresie ochrony danych.
Nie mogliśmy pozwolić wszystkim członkom zespołu marketingowego na dostęp do haseł serwera Exchange. Byłoby to zbyt ryzykowne.
Ogólnie rozwiązanie oparte na serwerze Exchange było zbyt złożone i pracochłonne.
Co zmieniło się w Elvermann po wdrożeniu Signitic?
Wielu naszych klientów drukuje wiadomości e-mail i zabiera je na place budowy.
Od razu było widać, że każdy miał inny podpis.
Na przykład nasz doradca techniczny używał jednego podpisu, a mój współpracownik z księgowości zupełnie innego; nie wyglądało to dobrze.
Odkąd korzystamy z Signitic, nasze wiadomości e-mail wyglądają znacznie bardziej profesjonalnie. Zaczęliśmy również wykorzystywać funkcje marketingowe Signitic.
Możemy teraz używać podpisów jako narzędzia marketingowego i informować klientów o ważnych wydarzeniach, takich jak targi branżowe czy dni szkoleniowe, oraz promować oferty specjalne.
Nie chcielibyśmy już rezygnować z tego rozwiązania.
Od wdrożenia Signitic zawsze umieszczamy banery w naszych podpisach.

Skonfigurowaliśmy wszystko od razu podczas zakładania naszego konta Signitic, tak aby każdy oddział miał własny podpis.
Każdy ma własny numer telefonu i własne instrukcje.
Mamy również dział zwrotów, który także ma własny podpis.
W najbliższych tygodniach chcemy szerzej wykorzystywać Signitic w naszych kampaniach marketingowych.
Mamy portal internetowy, w którym klienci mogą na bieżąco sprawdzać wynajęte przez siebie artykuły.
Wielu naszych klientów nie zna jeszcze tej funkcji.
Signitic jest idealnym narzędziem, które gwarantuje, że każda wiadomość e-mail wysłana przez dział zwrotów będzie zawierać w podpisie baner kierujący klientów do portalu internetowego.
Ponadto dział księgowości przeszedł niedawno na fakturowanie cyfrowe.
Niektórzy klienci nadal nie potwierdzili tej zmiany na piśmie.
Chcemy umieścić baner przypominający im o kliknięciu linku i podpisaniu formularza zgody.



Korzystamy z Signitic, aby aktywnie informować obecnych klientów, na przykład o promocji produktu.
To nasze główne zastosowanie kampanii w podpisach e-mail.
Chcemy jednak także oferować pomoc:
jeśli napotkają Państwo problem na placu budowy, mogą zapoznać się z odpowiednim artykułem, konkretnymi poradami, a nawet materiałami wideo, co pozwala nam zwiększać współczynnik kliknięć.
Ponadto rozbudowaliśmy nasze zespoły sprzedaży i działy technologii aplikacyjnych mające bezpośredni kontakt z klientami.
Oznacza to, że więcej pracowników korzysta z banerów w podpisach, a my regularnie aktualizujemy treści.
Jakie wyniki przyniosło korzystanie z Signitic?
Gdy prowadzimy kampanie banerowe przez okres od czterech do ośmiu tygodni, uzyskujemy średnio od 30 000 do 60 000 wyświetleń.
Średni współczynnik kliknięć we wszystkich kampaniach wynosi około 1,3%.

W ubiegłym roku uruchomiliśmy kampanię Signitic promującą wybrane produkty. Wybraliśmy materiały eksploatacyjne, których naprawdę potrzebuje każdy z naszych klientów. Łącznie uzyskaliśmy 580 kliknięć i współczynnik kliknięć wynoszący 1,54%. Była to jedna z naszych najbardziej udanych kampanii.

Możemy przydzielać różne uprawnienia dostępu bez konieczności przekazywania działowi marketingu poufnych danych serwera Exchange.
Signitic działa niezależnie jako narzędzie internetowe.
Za pomocą Signitic możemy łatwo wprowadzać zmiany.
Pracownicy nie muszą już samodzielnie modyfikować swoich podpisów.
Dane kontaktowe, numery telefonów, numery bezpośrednie i adresy e-mail można zaktualizować w Signitic za pomocą kilku kliknięć.
Cenimy również łatwość zmiany banerów kampanii w podpisie.
W porównaniu z innymi działaniami marketingowymi, które testowaliśmy, koszty są rozsądne.
Wraz z rozwojem firmy możemy pozyskiwać więcej użytkowników, rozszerzać kampanie i dalej zwiększać zasięg.
Dzięki Signitic nasze wiadomości e-mail wyglądają profesjonalnie. Wykorzystujemy teraz Signitic również do celów marketingowych. Platforma pozwala promować ważne wydarzenia, takie jak targi, szkolenia czy oferty specjalne. Od czasu integracji Signitic nasze podpisy e-mail zawsze zawierają odpowiednie banery.